Niedziela dla włosów (15)
Witajcie!
Niedziela dla włosów znowu musiała zostać przeniesiona na inny dzień. Padło na dzisiaj. W tym tygodniu na blogu znajdzie się też kolejna aktualizacja włosowa - już szósta.
Jakich kosmetyków użyłam?
- Oleje: kokosowy, rycynowy, lniany.
- Szampon: Biovax Naturalne Oleje.
- Odżywka: Garnier Awokado i masło karite, Nivea Long Repair.
- Maska: Argan Vitamin Treatment.
- Zabezpieczanie: serum Garnier Fructis Goodbye Damage, mgiełka Glisskur Liquid Silk.
- Inne: gliceryna, sok z cytryny, ocet.
Pielęgnacja
- Wczoraj wieczorem na włosy nałożyłam olej kokosowy.
- Dziś rano spłukałam olej ciepłą wodą i na długość nałożyłam maskę Argan Vitamin Treatment wzbogacona o olej lniany, rycynowy oraz kilka kropel gliceryny.
- Po ponad godzinie siedzenia z czepkiem na głowie umyłam włosy metodą OMO - odpowiednio odżywka Garnier AiK, szampon Biovax Naturalne Oleje, odżywka Nivea Long Repair. Ostatnią odżywkę spłukałam chłodną wodą.
- Następnie polałam włosy płukanką cytrynowo-octową (pół niedużej cytryny, łyżeczka octu, około litr wody).
- Na mokre włosy nałożyłam serum Garnier Goodbye Damage i podsuszyłam włosy suszarką. Doschły naturalnie. Odstające włoski przygładziłam mgiełką Glisskur Liquid Silk.
Efekty
Dotychczas nie udało mi się zrobić płukanki z octem, która robiłaby coś dobrego. Dzisiaj jednak raczej mi się udało, chociaż odstające włosy na dole są dosyć widoczne.
Zdjęcia bez lampy. Włosy rozczesane Tangle Teezerem.
Po niecałej godzinie w koczku-ślimaczku, nierozczesane.
Jak minęła Wam włosowa niedziela?
Pozdrawiam,




Jakie piękne włosy! Jestem zachwycona :)
OdpowiedzUsuńDziękuję!
UsuńJeszcze muszę podciąć trochę końcówki, bo się dziwnie wywijają. :)
jak na takie stężenie soku z cytryny i octu to Twoje włosy wyglądają rewelacyjnie ;)
OdpowiedzUsuńDziękuję.
UsuńNie było tej cytryny aż tak dużo, bo naprawdę była malutka. Na początku dawałam 2 łyżki octu, potem łyżkę (ale bez cytryny) i zawsze była tragedia. Sama płukanka z cytryny nic złego mi nie robiła, a w ramach eksperymentu dzisiaj dodałam tą łyżeczkę octu. Ale przyznaję, że często zdarza mi się przesadzać. :)
fajnie lśnią ;)
OdpowiedzUsuńDziękuję!
UsuńJakie zdrowe włoski! <3
OdpowiedzUsuńJeszcze niezupełnie, ale dziękuję. :)
Usuń