Niedziela dla włosów (48) - naturalne suszenie
Witajcie!
Ostatnio moje włosy mają pewne kaprysy, a wszystko przez twardą, krakowską wodę. Końcówki często bywają obciążone, nawet jeśli umyję je szamponem. Na szczęście w weekendy mam dostęp do miękkiej wody, która dla włosów jest zdecydowanie łaskawsza.
Jakich kosmetyków użyłam?
- Szampony: Biovax Naturalne Oleje
- Odżywki: Garnier z olejkiem arganowym i kameliowym, Garnier Oleo Repair 3.
- Maski: Biovax Diamond
- Oleje: olej Kesh King
- Zabezpieczanie: Bioelixire Argan Oil
- Inne: kakao, cynamon, żółtko jajka
Pielęgnacja:
- Dzisiaj rano na włosy nałożyłam maskę: łyżka Biovaxa Diamond + żółtko + łyżka kakao + łyżeczka cynamonu + łyżeczka oleju Kesh King.
- Po ponad godzinie spłukałam wszystko ciepłą wodą i użyłam odżywki Garnier z olejkiem arganowym i kameliowym.
- Głowę umyłam szamponem Biovax Naturalne Oleje.
- Na długość włosów nałożyłam odżywkę Garnier Oleo Repair 3.
- Na koniec spłukałam dokładnie włosy chłodną wodą.
- Zostawiłam włosy do naturalnego wyschnięcia, kiedy były wilgotne zabezpieczyłam je serum Bioelixire Argan Oil i rozczesałam szczotką z włosia dzika i Tangle Teezerem.
Efekty:
Pierwszy raz od dawna pokazuję Wam włosy po naturalnym suszeniu. Po kakao standardowo włosy są bardziej "misiate" niż zwykle, są bardzo nawilżone i gładkie, a brak suszarki widać przede wszystkim po trochę pofalowanych końcach.
W przyszłym tygodniu będę podcinać włosy, no i prawdopodobnie hennować, ale nie wiem jeszcze kiedy znajdę tyle czasu. W sobotę przyjeżdża rodzina, a w niedzielę idę na komunię kuzynki, więc włosy powinny trochę lepiej wyglądać.
Pozdrawiam,




piękna czerń :)
OdpowiedzUsuń