Niedziela dla włosów (47) - Isana i nafta kosmetyczna


Witajcie!
Tydzień nie udało mi się zrobić niedzieli dla włosów, gdyż miałam dużo roboty związanej ze studiami. W tym tygodniu udało mi się pielęgnować intensywniej włosy aż przez dwa dni, ale jak to mam w zwyczaju opiszę tylko niedzielną pielęgnację.

Jakich kosmetyków użyłam?

  • Szampony: Tołpa Green wzmacnianie
  • Odżywki: Garnier Fructis Oleo Repair 3
  • Maski:  Isana Professional Effektiv-Kur Oil Care
  • Oleje: olej Kesh King
  • Zabezpieczanie: mgiełka Glisskur Oil Nutritive, Bioelixire Argan Oil
  • Inne: nafta kosmetyczna Anna z pokrzywą

Pielęgnacja:

  1. Dziś rano na długość włosów nałożyłam olej Kesh King, a następnie na to maskę Isany oraz popsikałam je naftą kosmetyczną.
  2. Po około godzinie spłukałam wszystko i wykorzystałam metodę OMO: użyłam odżywki Garnier Oleo Repair 3, umyłam głowę szamponem Tołpa, a następnie ponownie użyłam odżywki Garniera.
  3. Spryskałam włosy mgiełką i po chwili naturalnego suszenia podsuszyłam je suszarką.
  4. Zabezpieczyłam końcówki serum Bioelixire i rozczesałam je szczotką z włosia dzika.

Efekty:

Włosy były dzisiaj gładkie, dociążone i nawilżone.


Jeszcze pochwalę się moimi kłosami z piątku i soboty.

Jak u Was sprawuje się nafta kosmetyczna?

Pozdrawiam,

Komentarze

  1. Łaaa, ale masz już długasy :) A nafty jeszcze nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie na zdjęciach bardzo widać, że urosły. A na żywo ciężej mi to zauważyć :)

      Usuń
  2. Masz grube wlosy :) Moje niestety chudzielce, ale i tak je kocham :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy to raczej średniaki w grubości :)
      I bardzo dobrze. Pokochać swoje włosy to najważniejsze.

      Usuń
  3. Dosyć głupie pytanie... ^^"
    Ale czy kłosy są dwa różne czy sobotni jest "po nocy"?
    Pytam, ponieważ ten po lewej jest bardzo ładny, a ten po prawej trochę mniej.
    Ogólnie to jesteś kimś, kto daje mi nadzieję, że moje farbowane na czarno mogą kiedyś wyglądać dobrze. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różnymi sposobami robiona jest tylko góra. Sobotni jest bardzo rozciągnięty, do tego jeszcze trzepałam trochę głową. Miał być messy, ale wyszło jak wyszło. Pewnie w innym kolorze wyglądałby ładniej :)

      Bardzo mi miło :)

      Usuń
  4. Wow piękne :) ja tej niedzieli również uzylam nafty, ale w formie plukanki po myciu i odzywce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Ja takiej płukanki jeszcze nie próbowałam :)

      Usuń
  5. Jakie piękne włosy i kolor *.* czy są one farbowane?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Oczywiście farbowane. Naturalny kolor można zobaczyć w "mojej włosowej historii", link pod nagłówkiem po prawej. :)

      Usuń
  6. Piękny jest :) mogę wiedzieć jaka to farba?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To skomplikowane. Włosy do zeszłego roku były farbowane Palette Color Shampoo Granatowa czerń lub L'Oreal Casting Creme Gloss Granatowa czerń, ze dwa razy także Color & Soin 1N. I od tego roku na tą czerń poszło jeszcze parę razy indygo. I ostatnim razem farbowałam czarną długość zwykłą henną Khadi Red, a odrosty mieszanką Khadi Red i Ciemny brąz. Teraz już nie farbowałam od chyba 2 miesięcy i kolor jest właśnie taki. Na górze przebijają trochę te jaśniejsze włosy (najbardziej widać na kłosie po prawej).

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty