Nowa seria - Chwile uwiecznione na fotografiach (1) - Kreta cz.1


Witajcie!

Zawsze lubiłam robić zdjęcia. Mam ich już tysiące, a większość z nich widziało tylko parę osób. Stwierdziłam, że nie ma co ukrywać przed światem swojej twórczości, dlatego też dziś rozpoczynam nową serię na blogu - "Chwile uwiecznione na fotografiach", w której będę pokazywać Wam zrobione przeze mnie zdjęcia. Obiektem mojej fotografii przede wszystkim natura i jej wytwory, raczej nigdy nie mam weny do portretów. W serii nie znajdą się tylko nowe zdjęcia, na pewno wstawię także jakieś starocie - w zależności od tego, co wpadnie mi do głowy.
Do robienia zdjęć używam Nikona D5000 z obiektywem Nikkor 18-200mm.
Oto i on:



Jako że nie jestem profesjonalnym fotografem, nie będę pod każdym zdjęciem opisywać ustawień na jakich zdjęcie było zrobione. Co nie znaczy, że każde z nich jest robione na "Auto bez flesza". Lubię swoje ustawienia, ale nie zawsze jest czas, by znaleźć idealne. Liczy się dla mnie przede wszystkim efekt końcowy, który będę tu prezentować.
Przedstawione tu fotografie nie będą tknięte "photoshopem" (nie licząc podpisu w prawym dolnym rogu).

Zacznę dziś od Krety, na której byłam pod koniec lipca tego roku.




Widok z balkonu.




Moja siostra uwielbia pływać. A zdjęcie robione z 7. piętra. :)

Zachód słońca w Rethymno.


Twierdza w Rethymno. Czasem żałuję, że nie nabyłam jeszcze statywu. Bez niego bałam się dłuższego naświetlania. 

W drodze na Matalę.



Plaża Matala.



Moja sukienka. Wiało tam tak mocno, że podmuch wbijał piasek w ciało z bólem porównywalnym do ukłucia tysiącem szpilek.


W drodze na plażę Elafonisi.

Tunel, w którym mieścił sie tylko jeden samochód.


Żółwik nie był robiony przeze mnie, ale to kawał dobrej roboty. ;)

Elafonisi.









Słynny różowy piasek i moje nogi.






W drodze do hotelu.

To już koniec zdjęć na dzisiaj. Następna część prawdopodobnie w przyszłym tygodniu.


Bonus na dziś: moje włosy w środę, na drugi dzień po myciu i włosowej "niedzieli".



Rozwiane włosy na łebskiej plaży... ;D 

Mam nadzieję, że zdjęcia się Wam spodobały.

Pozdrawiam,

Komentarze

  1. Ja cię zabije za moje zdięcie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zabij, czekam. Najpierw chciałabym wiedzieć, za które zdjęcie zginę.

      Usuń
    2. Poza tym, ze słowami proszę uważać:
      "art. 190 kk
      § 1. Kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona,

      podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

      § 2. Ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego."

      Usuń
  2. Chyba zapomniałaś że to nie ty jesteś a tym zdjęciu i powinność zapytać się mnie o pozwolenie na umieszczenie tego zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, o którym mówimy.
      Rzeczywiście, przyznaję, że zapomniałam o tym małym szczególe. Poza tym, już nie ma się czego czepiać. :)

      Usuń
    2. Btw.
      "Art. 81.
      1. Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie.
      2. Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku:
      1) osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych;
      2) osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza."
      Proszę sobie przeczytać 2. punkt.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty