Pierwszy raz - olejowanie na odżywkę
Witajcie!
Przez post Kasi postanowiłam dzisiaj wypróbować olejowania na odżywkę, co prawda w praktyce była to maska, ale na jedno wychodzi. ;)
Najpierw namoczyłam włosy, nałożyłam maskę Argan Vitamin Treatment i na to olejek z awokado. Pozostawiłam mieszankę na włosach ponad 2 godziny i następnie spłukałam, umyłam jak zwykle włosy Syossem, a potem nałożyłam Garniera Morela i Migdały. Po paru minutach spłukałam zimną wodą. Podczas naturalnego wysychania zabezpieczyłam jeszcze końcówki jedwabiem i spryskałam włosy mgiełką Glisskur.
Efekty:
Fale na zdjęciach pochodzą od warkocza.
Jak na pierwszy raz mam mieszane uczucia, z jednej strony niby jest i mega objętość, którą musiałam okiełznać mgiełką i TT, włosy są mięciutkie, a z drugiej utworzył się lekki puch. Nie jestem tylko pewna, czy to nie od pozostawienia włosów samym sobie do wyschnięcia. :)
Na pewno wypróbuję tego sposobu ponownie.
.jpg)
.jpg)


Może powinnaś zmienić szampon? Syos delikatny nie jest, Co do tego sposobu, to u mnie było tak samo za pierwszym razem nie byłam mega zadowolona, później się to dopiero zmieniło :P :)
OdpowiedzUsuńSyossem myje tylko skalp, długość nie zawsze. A poza tym, właśnie przy głowie włosy są dziś w porządku :D Chciałam używać delikatnych szamponów, ale dziecięce odpadają a Alterra Migdały i Jojoba mnie podrażniły, więc na razie boję się próbować innych wersji.
UsuńU mnie dziecięce szampony wcale się nie sprawdziły, a Alterry nie lubię bo tez mnie podrażnia.
UsuńJa dostałam bana od mamy na używanie dziecięcych szamponów.
UsuńPoza tym stwierdziłam, że skoro przed włosomaniactwem stan moich włosów pomimo używania szamponów z sles uległ tak znacznej poprawie, to teraz na pewno nie będzie gorzej. :) A przynajmniej skalp nie jest niedomyty.
A skąd pomysł na bana? :D
UsuńPo moich krostkach (wina Babydream'). Stwierdziła, że mówiła mi, że szampony dla dzieci nie są odpowiednie dla dorosłych i ostrzegła, że następnym razem sama się będę leczyć. xD
UsuńA dlaczego właściwie nie są odpowiednie? Bo ja właśnie takiego dla dzieci teraz używam i faktycznie trochę narzekam na niego i nie wiem dlaczego tak jest.
UsuńBo małe dzieci prawie nie mają włosów, więc oprócz mycia nie muszą robić nic więcej, stąd plątanie (przynajmniej u mnie), zero wygładzania, itp. Poza tym było też coś o pH. Włosy lubią kosmetyki z kwasowym odczynem, a np. Babydream ma zasadowy. Ale muszę dopytać o więcej szczegółów.
UsuńJa już raczej nie skuszę się na żaden dziecięcy szampon. :)
Nie u każdego olejowanie na odżywkę się sprawdza. ;) Każdy musi znaleźć swój sposób, wiadomo.Sama często jednak korzystam z tej opcji bowiem daje mi to możliwość zużycia produktów, które normalnie jakoś mnie nie zachwyciły. :D
OdpowiedzUsuńNa razie to po wczoraj mam strasznie suche włosy :<
Usuń