Niedziela dla włosów (64) - Biovax Pearl


Witajcie!
W tym tygodniu będąc na zakupach postanowiłam wziąć Biovaxa Pearl. Podczas dzisiejszej niedzieli dla włosów postanowiłam właśnie go wypróbować. Dzisiejsza pielęgnacja nie będzie zbyt bogata, ale efekt końcowy powinien spodobać się wielbicielkom fal.

Jakich kosmetyków użyłam?

  • Szampony: Garnier Morela i olejek migdałowy
  • Odżywki: Garnier Awokado i karite
  • Maski: Biovax Pearl
  • Oleje: olej brzoskwiniowy Bielenda
  • Zabezpieczanie: Bioelixire Argan Oil

Pielęgnacja:

  1. Wczoraj wieczorem nałożyłam na końcówki i włosy przy twarzy olej brzoskwiniowy.
  2. Dziś rano zmoczyłam włosy ciepłą wodą i nałożyłam na nie odżywkę Garnier AiK.
  3. Następnie umyłam skalp szamponem Garniera.
  4. Na długość włosów nałożyłam maskę Biovax Pearl.
  5. Po godzinie spłukałam maskę chłodną wodą.
  6. Rozczesałam włosy drewnianym grzebieniem i jeszcze wilgotne zwinęłam je w koczka-ślimaczka.
  7. Później zabezpieczyłam włosy serum Bioelixire i rozczesałam.
  8. Ponownie zrobiłam sobie koczka-ślimaczka.

Efekty:

Włosy były dzisiaj bardzo gładkie i błyszczące. Niestety po pierwszym koczku-ślimaczku, tym na wilgotnych włosach, wyszły niezbyt ładne fale. Zatem rozpuściłam włosy i najpierw przeczesałam je palcami. Skręt się znacznie rozluźnił, więc postanowiłam zabezpieczyć włosy serum, a następnie rozczesałam je Tangle Teezerem i ponownie zawinęłam w koka. Tym razem fale były znacznie ładniejsze.


Po lewej: włosy po pierwszym koku, po prawej: po rozczesaniu fal palcami

Po lewej: włosy rozczesane TT, po prawej: po drugim koczku-ślimaczku

Macie jakieś doświadczenia z Biovaxem Pearl? 

Pozdrawiam,


Komentarze

  1. Włosy po 2 koczku ślimaczku są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam jeszcze styczności z żadnym biovaxem z tej edycji ;) Na ostatnim zdjęciu najpiękniejsze!

    OdpowiedzUsuń
  3. Po drugim koczku ślimaczku wyglądają naprawdę interesująco. U mnie niestety nie sprawdza się Garnier Awokado i karite
    ani Biovax Pearl ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładne na ostatnim zdjęciu :)
    Ciekawią mnie te biovaxy, ale chyba na żadnego się nie zdecyduję jednak, za dużo glicerynki jak dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Włosy po koczku ślimaczku są jak z reklamy :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnie zdjęcie cudne :) Na pierwszym masz super czupurka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Garnier już jest kultowy :) u mnie też dobrze się sprawdza, a jak już inne dziewczyny napisały po 2 koczku super :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty