Aktualizacja włosowa - podsumowanie września 2015


Witajcie!

Wybaczcie moją długą nieobecność. Przez ostatnie dwa tygodnie byłam w Turcji i miałam bardzo ograniczony dostęp do internetu. Również moja pielęgnacja włosów była w tym okresie bardzo uboga. Miałam ze sobą wyłącznie szampon łopianowy, 2 odżywki, olej i mgiełkę Glisskura na kryzysowe sytuacje. Zdarzyło mi się nawet suszyć ciepłym nawiewem. Jednakże włosy przeżyły te 2 tygodnie i wyglądają moim zdaniem bardzo dobrze.

Kosmetyki, których używałam we wrześniu

  • Szampony: elfa Pharm łopianowy, Garnier Morela i olejek migdałowy
  • Odżywki: Garnier z olejkiem arganowym i kameliowym, Garnier Oil Repair 3
  • Maski: Biovax Naturalne Oleje, Biovax do włosów suchych i zniszczonych, Kallos Keratin
  • Oleje: olej lniany, olej z pestek malin, olej VLCC Hair Fall Repair Oil, olej Kesh King
  • Zabezpieczanie: serum Biovax A+E, eliksir wygładzająco-nawilżający Biovax
  • Wcierka: hydrocortison, witamina B6, kwas salicylowy, rezorcyna, alkohol
  • Inne: miód, mąka ziemniaczana, sok z cytryny, szałwia (herbata), nafta kosmetyczna Anna z pokrzywą, wyciąg z aloesu zatężony 10-krotnie

Pielęgnacja włosów we wrześniu:

  • Włosy myłam codziennie lub co drugi dzień.
  • Stosowałam metodę MO lub OMO.
  • Po każdym myciu zabezpieczałam włosy serum i/lub olejem.
  • Suszyłam włosy suszarką zimnym nawiewem (przez ostatnie 2 tygodnie czasem też ciepłym) lub zostawiałam włosy do naturalnego wyschnięcia.
  • Włosy rozczesywałam przede wszystkim szczotką z włosia dzika.
  • Podcięłam przednie krótsze pasma pamiętające rozjaśnianie.
  • Przez pierwszą połowę miesiąca stosowałam codziennie wcierkę.

Plany na październik:

  • Przyspieszenie porostu.
  • Zapuszczanie grzywki.

Miesiąc w zdjęciach:


Porównanie włosów miesiąc temu i dziś:


Od lewej: miesiąc temu, dzisiaj, dzisiaj z innej perspektywy

Po lewej miesiąc temu, po prawej dzisiaj

Długość włosów miesiąc temu:
84 cm (od czoła)
Długość włosów dzisiaj:
~85 cm (od czoła)
Przyrost:
~1 cm
Grzywki nie mierzyłam, ale przyrost jakiś widać :P

Pozdrawiam,


Komentarze

  1. Bardzo podoba mi się nowy wygląd bloga:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi w wrzesniu udało się osiągnąć przyrost 2.5 cm :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ Ty masz gąszcz na głowie! :) Kiedyś miałam podobny...mam nadzieję, ze jeszcze kiedyś powróci, choć wiem, jakie to potrafi być uciążliwe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie aż taki gąszcz, ale i tak mocno grzeje :)

      Usuń
  4. U mnie we wrześniu przyrost na paśmie kontrolnym osiągnął 3 cm ;)
    U ciebie przyrost widać na pierwszy rzut oka ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyrost grzywkowy widac zdecydowanie ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak grzywka jest mokra to sięga czubka nosa. :D

      Usuń
  6. Masz gęste wlosy :-) sa piękne :-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty