Podsumowanie grudnia 2014 i stycznia 2015
Witajcie!
Miesiąc temu nie udało mi się zrobić aktualizacji grudniowej, a post podsumowujący rok włosomaniactwa wciąż czeka na dokończenie, mimo tego postanowiłam najpierw podsumować grudzień, żeby łatwiej było mi dokończyć roczną aktualizację.
Kosmetyki, których używałam w grudniu i styczniu:
- Szampony: Biovax Naturalne Oleje, Biovax do włosów suchych i zniszczonych, Green Pharmacy pokrzywowy, Garnier Morela i olejek migdałowy
- Odżywki: Garnier Awokado i Karite, Biovax BB Naturalne Oleje, Biovax BB do włosów suchych i zniszczonych, Isana Hair Professional Gloss Spulung, Nivea Long Repair
- Maski: Biovax Naturalne Oleje, Biovax do włosów suchych i zniszczonych, Biovax do włosów słabych z tendencją do wypadania, Kallos Latte, Isana Professional Effektiv-Kur Oil Care
- Oleje: olej łopianowy ze skrzypem polnym (Green Pharmacy), oliwa z oliwek, olej rycynowy, olej lniany, olej kokosowy, olej arganowy Eveline 8 w 1 Argan+Keratin
- Zabezpieczanie: Bioelixire Argan Oil
- Wcierka: witamina B6 + tinctura capsici + kwas salicylowy + laticort
- Inne: sok z cytryny, siemię lniane, żółtko, skrobia ziemniaczana, nafta kosmetyczna z pokrzywą, miód, gliceryna
Pielęgnacja włosów w grudniu i styczniu:
- Włosy myłam (w dni robocze) prawie codziennie, w wolne co 2-3 dni.
- Stosowałam zawsze metodę OMO (kolejność odżywek różna).
- Oleje stosowałam prawie przed każdym myciem.
- Maskę nakładałam na włosy raz w tygodniu.
- Włosy suszyłam suszarką zimnym nawiewem.
- Końcówki zabezpieczałam po każdym myciu.
- Włosy rozczesywałam najczęściej szczotką z włosia dzika i Tangle Teezerem.
- Podcięłam około 2 cm końcówek.
- Suplementy: drożdże w tabletkach, Priorin Extra.
Plany na luty:
- Przyśpieszenie porostu.
- Zagęszczenie włosów
Grudzień w zdjęciach (chronologicznie):
Styczeń w zdjęciach (chronologicznie):
Porównanie włosów 2 miesiące temu i dziś:
po lewej: 2 miesiące temu, po prawej: dzisiaj
olej rycynowy + Isana Professional Effektiv-Kur Oil Care na niecałą godzinę, mycie Biovaxem Latte, odżywka Biovax Naturalne Oleje, płukanie chłodną wodą, serum Bioelixire na końcówki, suszenie zimnym nawiewem, czesanie Tangle Teezerem.
Inne zdjęcia z dzisiaj:
Dzisiaj dzięki masce Isany są świetnie dociążone i gładkie.
Pozdrawiam,
Jak Wasze włosy przetrwały "najzimniejszy" miesiąc w roku?
Pozdrawiam,








Najlepsze przedostatnie zdjęcie z grudnia! :) Dziś właśnie kupiłam tą maskę isany o której mówisz, mam nadzieję, że będą efekty :)
OdpowiedzUsuńNiestety nie zawsze tak ładnie wyglądają po koczku-ślimaczku. :<
UsuńDzisiaj Isana naprawdę świetnie się sprawdziła. :)
Widac pozytywna zmiane;)
OdpowiedzUsuńOby w rocznym podsumowaniu była ta zmiana jeszcze bardziej widoczna.
UsuńJa tutaj jedynie widzę, że linia cieniowania się przesuwa w dół. <3
piękne:)chce takie!!!!
OdpowiedzUsuńDziękuję.
Usuńszkoda że moje włosy nie są tak ładne po Isanie :(
OdpowiedzUsuńJak użyłam Isany po myciu też nie były tak ładne :<
UsuńMasz niesamowite włosy :)
OdpowiedzUsuńDziękuję ;*
UsuńPrzepieknie sie prezentuja, zwlaszcza w falach :)! U mnie w miesiace "zimowe" raczej bez zmian ;)
OdpowiedzUsuńDziękuję.
UsuńNiestety fale nie zawsze chcą się tworzyć, a tym bardziej potem trzymać. Wczoraj spędziłam cały dzień w koczku, wieczorem rozpuściłam włosy i nic. A jak rozczesałam je to już w ogóle były proste jak na zdjęciach. :)
Your hair is so beautiful, girl=)))))
OdpowiedzUsuńkisses from Ukraine :-**
maliovanka.blogspot.com
Thank you ;*
UsuńDelikatnie pofalowane wyglądają rewelacyjnie ;D
OdpowiedzUsuńDziękuję. Ostatnio powróciłam do koczka-a-ślimaczka (szczególnie do spania), bo miałam wrażenie, że ciągle budzę się leżąc na warkoczu. :D
UsuńMasz piękne włosy! I ta czerń♡ używasz farby czy henny? Jak u Ciebie się sprawdzila maska Biovax do włosów suchych? ;)
OdpowiedzUsuńDziękuję.
UsuńAkurat ostatnio używałam farby (L'Oreal Casting Creme Gloss Granatowa Czerń), wcześniej używałam raz henny khadi (indygo). Następnym razem prawdopodobnie też użyję indygo.
Ten Biovax był w porządku, nie należy do moich ulubionych, ale włosy wyglądały ładnie.
Hej, jestem u Ciebie nowa, więc zastanawia mnie bardzo, czy prostujesz włosy? Bo na zdjęciach są piękne fale!
OdpowiedzUsuńNie prostuję. Zwykle po wysuszeniu są bardzo proste i tak pozostaje, dopóki nie pada, wtedy się lubią falować.
UsuńA te fale na zdjęciu to było dzieło przypadkowego koczka-ślimaczka i trafionej pielęgnacji dzień wcześniej. :)