Niedziela dla włosów (36) - Biovax Caviar

Witajcie!
W tym tygodniu udało mi się dorwać kolejną mini-maskę Biovax. Właściwie w Rossmannie były chyba wszystkie maleńkie wersje (ale ani większych masek, ani innych produktów Biovaxu nie było, dziwnie zaczynać sprzedaż produktów tej firmy akurat od tych maseczek, nie sądzicie?), nie mogłam się zdecydować, więc wybrałam po kolorze opakowania... Padło na czarną, a dokładniej Biovax Caviar.

Jakich kosmetyków użyłam?

  • Szampony: Biovax Latte
  • Odżywki: Biovax BB Naturalne Oleje
  • Maski: Biovax Caviar
  • Oleje: Eveline Argan Oil 8 w 1
  • Zabezpieczanie: Garnier Fructis Goodbye Damage

Pielęgnacja:

  1. Wczoraj wieczorem nałożyłam na włosy olej arganowy Eveline. 
  2. Dzisiaj rano zmoczyłam włosy ciepłą wodą i nałożyłam na nie maskę Biovax Caviar. 
  3. Po około godzinie umyłam głowę szamponem Biovax Latte.
  4. Spłukałam maskę ciepłą wodą i na długość włosów nałożyłam odżywkę Biovax BB Naturalne Oleje.
  5. Na koniec spłukałam dokładnie włosy chłodną wodą. 
  6. Zabezpieczyłam końce (włosy od ucha w dół) serum Garniera.
  7. Włosy wysuszyłam suszarką zimnym nawiewem i rozczesałam je Tangle Teezer'em. 

Efekty:

Włosy dzisiaj były świetnie dociążone, błyszczące, gładkie. Prawie idealne. ;P Jedynym minusem było to, że końcówki się dziwnie w niektórych miejscach pofalowały.
Na pierwszym zdjęciu włosy nierozczesane :3

Mam dla Was bonusowe zdjęcie. Moja siostra zgodziła się ze mną zapozować (a raczej pokazać swoje włosy). 

Moja siostra nie jest włosomaniaczką (jeszcze). Włosy jej niestety obecnie są dość słabe i wypada ich zdecydowanie za dużo, ale nie daje się przekonać do intensywniejszej pielęgnacji (to znaczy czegoś więcej oprócz szamponu). Dziś (prawie) na siłę nałożyłam jej przed myciem Biovax'a Latte, potem umyłam jej włosy szamponem pokrzywowym i nałożyłam odżywkę Isany do loków (jeszcze stara wersja). Później rozczesałam jej włosy drewnianym grzebieniem i zdołałam parę loczków "zakręcić", a potem mi uciekła. ;)

Zapomniałam o filmiku...


Próbowałyście już którąś z mini-masek Biovax?

Pozdrawiamy,


z siostrą.

Komentarze

  1. Jakie ładne włosy,takie gładkie i błyszczące. Wyobrażam sobie, jak prawie siłą nakładasz siostrze maskę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Przez 3 godziny ją prosiłam, żeby z własnej woli przyszła do łazienki. Nie przyszła, więc poszłam do jej pokoju razem z wodą w kubku i maską. :D

      Usuń
  2. Ladne:) ja dzis uzylam biovax pearl

    OdpowiedzUsuń
  3. Też chciałabym już takie długie włoski. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cierpliwości.
      Ja też już bym chciała te 10 cm więcej, ale wiem, że muszę poczekać. :D

      Usuń
  4. no ładnie, ładnie ;) nierozczesane wyglądają lepiej niż uczesane co rzadko się zdarza :D
    a ja tych Biowaxów usiłowałam upolować w sp, a tu widzę że są one w omijanym przeze mnie od dawna rossmanie, teraz już na pewno będę musiała zajść i którąś kupić :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Te oporne siostry, wiem cos o tym ;D Z czasem pewnie Ja przekonasz - sliczne ma loczeta ;) Twoje wlosy swietnie sie prezentuja na tym filmiku, super blask :)!

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudownie wyglądają po tej masce! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten biowax musi byc rewelacyjny bo masz ślicznie błyszczące i wygładzone włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz fantastyczne włosy i widać, że służy im pielęgnacja. Z nowych maseczek Biovax bardzo lubię z kawiorem, ale także Gold i Diamond. Stosuję je systematycznie i zauważyłam poprawę kondycji moich włosów.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty