Aktualizacja włosowa - podsumowanie sierpnia 2015 || akcja "Zapuśćmy się jesiennie"
Witajcie!
Nadeszła pora na kolejną aktualizacją włosową. W tym miesiącu moje włosy strasznie marudziły i w pewnym sensie mogę powiedzieć, że miałam kryzys. Cokolwiek nie zrobiłam włosy się strasznie puszyły. Co z tego, że w dotyku były miłe, gładkie skoro wyglądały sianowato. A traktowanie ich jak falowane wcale nie pomagało. Pod koniec sierpnia dołączyłam do akcji "Zapuśćmy się jesiennie" u wlosynaemigracji i od wczoraj zaczynam intensywne zapuszczanie. Mam nadzieję, że wrzesień będzie dla moich włosów milszy, puch zniknie a włosy będą chciały szybko rosnąć.
Kosmetyki, których używałam w sierpniu:
- Szampony: Biovax Naturalne Oleje, tołpa green wzmacnianie, balsam myjący Sylveco
- Odżywki: Garnier Oleo Repair, Garnier Awokado i karite, balsam Mrs. Potter's odbudowa i nawilżanie, Garnier z olejkiem arganowym i kameliowym
- Maski: Biovax Naturalne Oleje, Biovax do włosów suchych i zniszczonych, Gloria z wit. B5
- Oleje: olej lniany, olej z pestek malin, VLCC Natural Sciences Hair Fall Repair Oil, olej brzoskwiniowy Bielenda
- Zabezpieczanie: Garnier Fructis Goodbye Damage, Bioelixire Argan Oil, jedwab Green Pharmacy, jedwab CHI, mgiełka Glisskur Ultimate Repair, mgiełka Sun Ozon, spray Dr. Sante Argan Hair
- Wcierka: hydrocortison, witamina B6, kwas salicylowy, rezorcyna, alkohol
- Inne: skrobia ziemniaczana, hydrolizat keratyny, wyciąg z aloesu zatężony 10-krotnie, spirulina, henna khadi ciemny brąz, Cerkogel, gliceryna
Pielęgnacja włosów w sierpniu:
- Włosy myłam codziennie lub co drugi dzień
- Stosowałam zawsze metodę OMO (kolejność odżywek różna).
- Stosowałam oleje przed każdą kąpielą w słonej/chlorowanej wodzie.
- Prawie przed/po każdym myciu nakładałam maskę.
- Włosy suszyłam suszarką zimnym nawiewem lub pozostawiałam do naturalnego wyschnięcia.
- Końcowki zabezpieczałam po każdym umyciu (zwykle to oznacza od ucha w dół)
- Włosy rozczesywałam najczęściej szczotką z włosia dzika.
- Podcięłam około 1 cm końcówek.
- Suplementy: -
Plany na wrzesień:
- Przyśpieszenie porostu.
Miesiąc w zdjęciach (chronologicznie):
Porównanie włosów kiedyś i dziś:
rok temu, miesiąc temu i dziś
Inne zdjęcia z dzisiaj:
Akcja "Zapuśćmy się jesiennie"
Akcja ta zapoczątkowana przez wlosynaemigracji jest kolejną akcją zapuszczania, w której postanowiłam wziąć udział. Tym razem podczas trwania akcji nie zamierzam podcinać włosów i mam nadzieję, że wytrwam w tym postanowieniu. Mam tu na myśli także grzywkę. Tak, chcę ją zapuścić, a przy okazji łatwiej będzie przez nią dojrzeć przyrost. :P
Stan na dzień dzisiejszy: długość włosów oraz długość grzywki (trochę się zawija, po wyprostowaniu miałabym ją w oczach)
Obecna długość włosów:
84 cm (od czoła)
Długość grzywki:
~6cm (na środku)
Bierzecie udział w akcji "Zapuśćmy się jesiennie"?





Też zgłosiłam się do akcji zapuszczania :)
OdpowiedzUsuńKochana 3mam kciuki za zapuszczanie i ogarniecie puchu, choc ja takowgo nie widze ;) Piekne masz te wlosieta, zdjecie na dworze, super :)
OdpowiedzUsuńZazdroszczę długości :) Włosy masz piękne, ja też biorę udział w akcji :)
OdpowiedzUsuń