Niedziela dla włosów (52) - Kallos Keratin
Witajcie!
Udało mi się w tym tygodniu dotrzeć do Hebe. Chciałam kupić Kallosa Banana, ale wróciłam z Kallosem Keratin. Dlaczego? No bo Kallos Banana był tylko w litrowym opakowaniu, a poprzedni testowany przeze mnie Kallos (Latte) bardzo nie lubił się z moimi włosami i bałam się, że tym razem może być podobnie. A co zrobiłabym z litrem takiej maski? Tego nie wiem. Dodam, że nawet stuningowany Kallos Latte działał okropnie.
Jakich kosmetyków użyłam?
- Szampony: Biovax Naturalne Oleje
- Odżywki: Garnier Oleo Repair, Garnier z olejkiem arganowym i kameliowym
- Maski: Kallos Keratin
- Oleje: olej Alterra Migdały i papaja
- Zabezpieczanie: Garnier Fructis Goodbye Damage
Pielęgnacja:
- Wczoraj wieczorem nałożyłam na włosy olej Alterry.
- Dziś rano na włosy nałożyłam Kallosa Keratin.
- Po około godzinie spłukałam maskę ciepłą wodą i nałożyłam na długość odżywkę Garnier Oleo Repair.
- Następnie bez spłukiwania odżywki umyłam skalp szamponem Biovax Naturalne Oleje.
- Po spłukaniu odżywki i szamponu nałożyłam jeszcze odżywkę Garniera z olejkiem arganowym i kameliowym.
- Na koniec spłukałam dokładnie włosy chłodną wodą.
- Włosy wysuszyłam suszarką zimnym nawiewem i rozczesałam je szczotką z włosia dzika.
- Zabezpieczyłam długość włosów serum Garnier Fructis Goodbye Damage.
Efekty:
Włosy dzisiaj są bardzo gładkie, mięciutkie, dociążone. To drugi Kallos, którego używałam i w porównaniu do okropnego Kallosa Latte, Keratin zapowiada się bardzo fajnie.
po lewej: niepoczesane tuż po suszeniu (bez żadnego zabezpieczenia), po prawej: po czesaniu szczotką z włosia dzika
po lewej: po nałożeniu serum, po prawej: rozczesane Tangle Teezerem
Używałyście Kallosa Keratin? Jak się sprawdził?
Pozdrawiam,




Jakie śliczne włosy! Moje włosy kochają kallosa keratin, dzisiaj go użyłam.
OdpowiedzUsuńKeratin nawet dobrze działa na moich włosach :)
OdpowiedzUsuńcałkiem dobrze się u Ciebie spisuje, u mnie jest trochę gorzej
OdpowiedzUsuńJeden z moich ulubionych kallosow :-)
OdpowiedzUsuńNie dla mnie niestety keratyna ;( Ale mam inne ulubione Kallosy - Blueberry, Omegę i Carotę. Uważam, że z tej marki każdy znajdzie coś dla siebie.
OdpowiedzUsuńMasz piękne włosy! :)
Przepiekne wlosy jak zawsze! :))
OdpowiedzUsuńU mnie keratyna na wlosach, niestety dziala okropnie. :(
U mnie keratin sie nie sprawdza ;( Pieknie wygladaja :)
OdpowiedzUsuńUżywałam, i sprawdził się naprawdę dobrze. Często używam go, gdy nie mam czasu na dłuższą pielęgnację lub jako podkładu pod np. olej lub kakao. Lubię go tuningować. Jest go dużo i nawet jak nie wyjdzie nic dobrego to go tak nie szkoda jak dobrej maski :)
OdpowiedzUsuńJakie piękne! I ta długość. *-* U mnie kallosy póki co się nie sprawdziły, zarówno color jak i algae, keratin jeszcze nie używałam. ;)
OdpowiedzUsuń