Niedziela dla włosów (7) - olej lniany

Witajcie!
Nie miałam jeszcze zbyt wielu okazji, żeby pokazać Wam jak moje włosy wyglądają po nowościach, które ostatnio zakupiłam. Powiem na razie tylko, że właściwie wszystkie produkty sprawdzają się dobrze. Na szczegóły przyjdzie pora, kiedy (prawdopodobnie) napiszę jakąś recenzję.


Jakich kosmetyków użyłam?

  • Oleje: lniany
  • Szampon: Biovax Naturalne Oleje
  • Odżywka: Nivea Long Repair, Garnier Ultra Doux Aloes
  • Maska: Biovax Latte (z proteinami mlecznymi)
  • Zabezpieczanie: Garnier Fructis Goodbye Damage

Pielęgnacja:

  1. Dzisiaj rano na długość włosów nałożyłam olej lniany.
  2. Zmyłam go ciepłą wodą po chyba 2 godzinach.
  3. Nałożyłam na włosy odżywkę Nivea Long Repair.
  4. Spłukałam ją ciepłą wodą i umyłam głowem szamponem Biovax Naturalne Oleje.
  5. Na długość włosów nałożyłam odżywkę Garniera z aloesem. Spłukałam ją ciepłą wodą.
  6. Na około godzinę nałożyłam na całe włosy maskę Biovax Latte. Potem spłukałam ją zimną wodą.
  7. Włosy chwilę schły naturalnie, a potem wysuszyłam je zimnym nawiewem.
  8. Końcówki zabezpieczyłam serum Garniera.

Efekty


bez lampy:

Nie umiałam dzisiaj przy tym świetle zrobić sobie samowyzwalaczem dobrych zdjęć. 

z lampą:



Jestem bardzo zadowolona z dzisiejszego stanu włosów. Pierwszy raz użyłam oleju lnianego i chyba stanie się on moim ulubionym. Włosy są dziś niesamowicie gładkie, jak nigdy. I co najważniejsze, nie są spuszone!


Niedługo, mam nadzieję, uda mi się dokończyć moją włosową historię.



Jak minęła Wam niedziela? :)

Komentarze

  1. Bardzo fajny efekt, aż widać, że są gładkie. :) Ja też chciałam wypróbować olej lniany, ale przez krótką datę ważności (a mam spore zapasy) na razie sobie odpuściłam. Jak tam to serum z Garniera? Fajne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie bardzo dobrze się sprawdza, właściwie problem rozdwojonych końcówek zredukowało do minimum. A jeśli już jakaś się trafi, to mogę powiedzieć nawet, że "scala" ją na jakiś czas.

      Usuń
  2. Prostowałaś je czy to tak naturalnie? Ciekawi mnie ten szampon Biovaxa, uwielbiam maski ale szamponu jeszcze nie miałam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie prostowałam, już parę lat nie prostuje włosów z tyłu (bo okolice grzywki mi się zdarza, szczególnie jeśli mi wchodzi do oka :D). Nie zawsze są takie proste, ale ostatnio coraz częściej widuję je właśnie takie. Zapewne to wina długości, bo moje zapuszczane boki grzywki, które są do ramion zwykle się falują.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty