Nakręćmy się na wiosnę (1) - moje włosy są oporne
Witajcie!
Biorę udział w akcji "Nakręćmy się na wiosnę" u Ewy i postanowiłam podzielić się z Wami moimi próbami uzyskania skrętu w zeszłym miesiącu. Niestety nie wyszło najlepiej, o czym zaraz same się przekonacie.
Zacznę od najgorszego...
Dwa koczki-ślimaczki
Już od dawna rodzice nie śmiali się z moich fryzur, bo raczej nie było z czego. A tu było zupełnie inaczej. Wiecie, ile radości mogą sprawić głupie koczki-ślimaczki? ;)
Wpadłam pewnego dnia na pomysł, żeby zrobić sobie "uszka" na głowie i z nadzieją, że może się uda, przedzieliłam włosy na dwie części, z każdej zrobiłam koczka-ślimaczka i upięłam jak najwyżej się dało. Rano po rozpuszczeniu, popatrzeniu się w lustro, pomachaniu trochę czupryną (włosy były fajne, takie sprężyste) stwierdziłam, że chyba jest dobrze. No ale niestety nie było. Po kilkudziesięciu minutach włosy magicznie się wydłużyły (rozprostowały), co zauważyłam dopiero na zdjęciu. Niestety nie prezentowało się to dobrze.
Koczek-ślimaczek
Nie wiem, czy kiedykolwiek w lutym po koczku włosy były tak ładne jak po jednej z grudniowych "Niedziel dla włosów", ale jeśli było to nie udało mi się tego uchwycić.
Mam za to na zdjęciach dwie różne i nawet ciekawe wersje fal.
1)
2)
Pozdrawiam,
Po zobaczeniu tego zdjęcia po raz pierwszy zastanawiałam się, co ja takiego w tym koczku nadzwyczajnego zrobiłam, że włosy się tak śmiesznie ułożyły. ;)
2)
Próba najnowsza, z tego tygodnia. Nie jest idealnie, szybko się rozprostowały, ale przynajmniej ładnie wyglądały
Uczestniczycie w tej akcji? Jak Wam idzie tworzenie loczków?
Pozdrawiam,






Moje wlosy tez sa bardzo oporne.
OdpowiedzUsuńMysle ze 1 najladniejsza;)
Moje się falują same, kiedy tego nie chcę. :)
UsuńNa ostatnim zdjeciu najbardziej mi sie podobaja :)
OdpowiedzUsuńWedług mnie na dwóch ostatnich zdjęciach wyglądają najładniej :)
OdpowiedzUsuńNa ostatnim wyszły ładne i delikatne fale :)
OdpowiedzUsuńOstatnie dwa zdjecia super :)! Fajnie, ze mieliscie ubaw, ja rowniez dzisiaj robilam na jednym pasemku probe przed nakrecaniem, jak mnie Corka zobaczyla, to malo sciany nie oplula - nie chce myslec co bedziej, jak zaloze na cale wlosy "to cos" :D!
OdpowiedzUsuńCiekawe, co to jest "to coś" ;)
UsuńRobienie loków na papilotach to też było w moim domu prześmieszne wydarzenie.
A mi na zdjęciu pierwszym się bardzo Twoje włoski podobają :) Wyszły bardzo ciekawie :)
OdpowiedzUsuńŚlicznie wyglądają Twoje włosy, uwielbiam takie lekkie fale :) Takie naturalne i błyszczące! ;) Pozdrawiam! ;)
OdpowiedzUsuń