Niedziela dla włosów (37) - tuż po indygo
Witajcie!
Bodajże w piątek farbowałam włosy po raz drugi w życiu indygo. Dzisiaj pierwszy raz po hennie umyłam włosy.
Podczas dzisiejszej niedzieli znowu poeksperymentowałam z naftą kosmetyczną, dodatkowo starałam się dostarczyć włosom protein.
Farbowanie
Indygo trzymałam na włosach około 4 godzin, później wszystko spłukałam i (uwaga!) umyłam skalp szamponem. Za pierwszym razem tego nie zrobiłam i nie mogłam potem włosów rozczesać.
przed farbowaniem (odrosty ponad 2 cm, włosy nie pierwszej świeżości, wybaczcie ;<) - w piątek
na drugi dzień po farbowaniu - w sobotę
Jak widzicie pomimo umycia głowy szamponem kolor wyszedł taki jak powinien.
Pozdrawiam,
Jakich kosmetyków użyłam?
- Szampony: Green Pharmacy pokrzywowy
- Odżywki: Nivea Long Repair
- Maski: Biovax Latte
- Oleje: olej lniany
- Zabezpieczanie: Bioelixire Argan Oil
- Inne: nafta kosmetyczna Anna z pokrzywą
Pielęgnacja:
- Wczoraj wieczorem nałożyłam na włosy olej lniany.
- Dziś rano na długość włosów nałożyłam maskę Biovax Latte.
- Po około pół godziny na włosy "dołożyłam" naftę kosmetyczną.
- Po kwadransie wypłukałam włosy ciepłą wodą i skorzystałam z metody OMO - Nivea Long Repair, szampon Green Pharmacy, Nivea Long Repair.
- Na koniec spłukałam dokładnie włosy chłodną wodą.
- Zabezpieczyłam końcówki serum Bioelixire Argan Oil.
- Włosy wysuszyłam suszarką zimnym nawiewem, rozczesując je przy okazji szczotką z włosia dzika i na koniec rozczesałam je Tangle Teezer'em.
Efekty:
Włosy dzisiaj są gładkie i mega błyszczące.
Po farbowaniu wyrównałam trochę końcówki, poszło trochę ponad 1 cm.
Eksperymentowałyście kiedykolwiek z naftą kosmetyczną?
Pozdrawiam,



Uuuu ale końce to do cięcia... Z 5 cm
OdpowiedzUsuńNie wiem, czy jest sens, szczególnie, że połowa włosów jest 2 razy krótsza ;P
UsuńJak dla mnie włosy bardzo ładne, ale rzeczywiście przydałoby się podcięcie, bo wystrzępione końcówki nie wyglądają estetycznie :/
UsuńJak na moje postrzępione kiedyś włosy nawet około 5 cm od cebulek to końcówki teraz są w bardzo dobrym stanie.
UsuńPewnie je podetnę bardziej, już je podcięłam kolejne 2 cm do mojej pewnej granicy, a więcej podetnę jak urosną. XD Na codzień i tak chodzę w czerni to nie widać tak tego cieniowania.
Mam taki sam problem z koncowkami Kochana, tyle, ze u mnie przerzedzaja sie tak od wypadania i rowno co 3 miesiace dol straszy (ostatnio ciagle). W ciagu roku pozbylam sie kolo 16 cm. i nic to nie daje. Ostatnio w styczniu poszlo w sumie 10, a przerzedzania wciaz. Wiecznie sobie mowilam, ze nei bede sie przejmowac i dalej zapuszczac, a jak zapuszcze do wymarzonej dlugosc, to podcinac, ale wciaz sie lamie i scinam ;( Jesli nie czujesz takiej potrzeby nie scinaj, kiedys je wyrownasz. Moja historie i pokazowe zdjecia mozesz zobaczyc tutaj:
Usuńhttp://wlosynaemigracji.blogspot.de/2015/01/punkt-zero-czyli-podsumowanie-mojego.html
Ewo, czytałam już o Twoim problemie.
UsuńU mnie jak na razie mimo wszystko dół się zagęszcza. Po prostu minęło za mało czasu od zaprzestania cieniowania i jeszcze te 5 cm niegdyś włosy nie wypadły, ale rosną, najbardziej widzę to po czerwonych bokach grzywki, które już sporo urosły, pomimo że dość często je podcinałam. :) Bodajże 3 lata temu przestałam cieniować tył, a przód rok temu.
Ładne są! Ile czasu schną ci włosy naturalnie ?
OdpowiedzUsuńDzięki.
UsuńSchną wieki, a tak szczerze to ponad 5 godzin, zdarza się też 8. Bez suszarki niestety ciężko.
Ja właśnie jeszcze nigdy nie miałam okazji wypróbować nafty :D Na pewno kiedyś spróbuję :) Twoje włoski jak zwykle wyglądają zaskakująco pięknie, ta gładkość.. :)
OdpowiedzUsuńDziękuję.
UsuńWarto wypróbować, zawsze super nabłyszcza. :D
Naprawdę cudne włosy, jeszcze ta hebanowa czerń. :)
OdpowiedzUsuńDziękuję.
UsuńNiestety mam wrażenie, że ostatnio moje włosy na żywo nie mają już takiego zimnego odcienia.
Może spróbuj jakoś płukanek ochładzających kolor Ale takich naturalnych oczywiście:)
UsuńNa razie poczekam i zobaczę co się jeszcze z nim stanie.
UsuńA później może się skuszę i kupię gencjanę, powinna dać radę. :)
Piękne włosy i ciekawy program pielęgnacyjny. Eksperymentowałam kiedyś z naftą, kilka dobrych lat temu, gdy jeszcze nie wiedziałam jak odpowiednio dbać o swoją czuprynę. Z tego co pamiętam do nafty dodawałam żółtko jajka i tak przygotowana mieszanka lądowała na mojej głowie na ok. godzinę. Włosy po takim zabiegu były sztywne, o głębokim blasku.
OdpowiedzUsuńDziękuję.
UsuńNie pamiętam czy próbowałam nafty z żołtkiem, ale wczoraj włosy zbyt sztywne nie były, chociaż moje często bywają c;
Bardzo ladnie sie prezentuja, a nafta wciaz mnie kusi ;)
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńZgodzę się gładkie i mega błyszczące ale poza tym jakie długie !!! Masz szybki porost :) wyglądają świetnie
OdpowiedzUsuńDziękuję.
UsuńNo tak 2 cm na miesiąc zwykle mam. Tyle, że ja praktycznie zawsze jakieś suplementy zjadam. :P
Skad te czerwone refleksy;)?
OdpowiedzUsuńCzerwoną grzywkę mam :))
UsuńJa z naftą mam złe wspomnienia :)
OdpowiedzUsuńPróbowałam mamie pofarbować włosy henną i indygo ale niestety - siwe włosy łapały sie na niebiesko i musiałam zabieg po dwóch dniach powtarzać.
Twoje włoski ładnie łapią :)
Z tego co patrzę z pielęgnacji to większość Twoich produktów u mnie niestety się nie sprawdza :(
Mi dotychczas nafta nie zrobiła nic złego :)
UsuńNie znalazłam jeszcze żadnych siwków na głowie, ale szczerze to niebieski by mi nawet pasował :D
Niestety dość dużo z Twoich produktów nie testowałam, więc może nie jest tak źle.
Wow! Wyglądają na niesamowicie wygładzone i idealnie dociążone;) Moje odrosty już trochę straszą, ale tak strasznie nie chce mi się za nie zabierać...
OdpowiedzUsuńCzerwonego jeszcze nie poprawiałam, więc też mam dosyć duże odrosty xD
UsuńAż wstyd się przyznać, ale ja jeszcze nafty kosmetycznej nigdy nie stosowałam w pielęgnacji swoich włosów. Co do Twoich włosków to mają piękny blask. Ja jednak na Twoim miejscu podcięłabym końcówki. Warto, żeby włosy rosły długie ale i zdrowe. Pozdrawiam Cię serdecznie :)
OdpowiedzUsuńKońcówki są zdrowe. xD Z ich gęstością trochę gorzej. Trochę je podcięłam, ale nie wiem, czy będzie widać różnicę.
Usuń