Aktualizacja włosów - podsumowanie kwietnia 2014
Witajcie!
Ostatnia włosowa niedziela nie mogła się odbyć z powodu wyjazdu na wesele. :) Zdecydowanie dobrze się bawiłam, z przyjęcia weselnego wróciłam o 4 rano, a w niedzielę do północy byłam na poprawinach. Nie było czasu na rozpieszczanie włosów.
Dzisiaj druga z kolei aktualizacja włosowa. W kwietniu zauważyłam u siebie wzmożone wypadanie włosów, miałam także przerwę od brania drożdży w tabletkach.
Kosmetyki, których używałam w kwietniu:
- Szampony: Syoss Oleo Intense, suchy szampon Batiste
- Odżywki: Garnier awokado i masło karite, Garnier morela i olejek migdałowy, Syoss Oleo Intense
- Maski: Biovax naturalne oleje, Argan Vitamin Mask (maska, którą mama przywiozła z Izraela)
- Oleje: olej arganowy Bielenda, olej z awokado Bielenda i oliwa z oliwek
- Wcierki: wcierka z pilokarpiną, wyciągiem z drzewa chinowego i capsici
- Zabezpieczanie: jedwab Green Pharmacy, Argan Oil Serum z Bioelixire, mgiełka GlissKur Liquid Silk, olej z awokado Bielenda
- Inne: "glutek" z siemienia lnianego, farba L'Oreal Casting Creme Gloss granatowa czerń, Palette Color Shampoo
Pielęgnacja włosów w kwietniu:
- Dodawałam siemię lniane do różnych posiłków.
- Włosy myłam zazwyczaj co drugi dzień, zawsze nakładałam odżywkę.
- Maskę stosowałam raz w tygodniu.
- Po każdym myciu zabezpieczałam końcówki.
- Oleje zwykle stosowałam co drugie mycie.
- Kilka razy podcięłam rozdwojone końcówki.
- Starałam się nie suszyć włosów suszarką.
- Dosłownie kilka razy wyprostowałam fragment grzywki.
- Włosy czesałam Tangle Teezerem, na zmianę z normalną szczotką.
Plany na maj:
- Chcę powrócić do drożdży w tabletkach.
- Zaczynam brać Ha-Pantoten.
- Dołączyłam do akcji Anwen: maj miesiącem maseczek, więc przez kolejny miesiąc będę stosować maski 2 razy w tygodniu.
Zdjęcia:
Zdjęcia wykonane w świetle dziennym bez lampy błyskowej.





Jak sprawuje się u Ciebie biovax oleje?
OdpowiedzUsuńPo masce włosy są bardzo miękkie i błyszczące. Myślę, że moje włosy ją bardzo lubią :) U mnie bardzo wiele zależy od tego co zrobię z włosami po myciu. Jak wysuszę są mega wygładzone, a tak jak dziś (naturalne suszenie) kończy się różnie. :)
UsuńPytam z ciekawości, bo u mnie się nie sprawdziła ani trochę. Oddałam ją przyjaciółce w zamian za glorię. ;) Dobrze, że blogujesz, dawno Cię tutaj nie było. ;)
UsuńPostaram się częściej coś wstawiać. ;)
UsuńLubię czytać Twoje posty. A co do samej treści to podziwiam Cię za ilość rzeczy/czasu/chęci i w ogóle wszystkiego, co poświęcasz dla swoich włosów. Ja w tym temacie jestem totalną minimalistką.
UsuńRzeczy mam przede wszystkim dzięki mamie, która jest dermatologiem. A czasu dla urody staram się teraz znajdować jak najwięcej, gdyż kiedyś prawie w ogóle o siebie nie dbałam. :)
Usuń